2014-11-20, 18:08
Dodam jeszcze sprawę, która bardzo mi się nie podoba i leży mi na wątrobie.
Zgadzamy się w licencji, że kupujemy program z błędami, których nie wykryto podczas testów - ma to jakiś sens.
Ugodziło mnie jednak, że kiedy nie miałem serwisu, wyszła poprawka ale nikt mnie o niej nie powiadomił, a do "wsparcia technicznego" na stronie www skąd można ją ściągnąć nie ma się dostępu bez wykupionej licencji - bo zapytałem o dostęp.
Bardzo mnie zabolało, że po tym jak sprzedano produkt, znaleziono błędy, poprawiono je ale mimo tego pozostawiono klienta z wadliwym produktem będąc w pełni tego świadomym
Zgadzamy się w licencji, że kupujemy program z błędami, których nie wykryto podczas testów - ma to jakiś sens.
Ugodziło mnie jednak, że kiedy nie miałem serwisu, wyszła poprawka ale nikt mnie o niej nie powiadomił, a do "wsparcia technicznego" na stronie www skąd można ją ściągnąć nie ma się dostępu bez wykupionej licencji - bo zapytałem o dostęp.
Bardzo mnie zabolało, że po tym jak sprzedano produkt, znaleziono błędy, poprawiono je ale mimo tego pozostawiono klienta z wadliwym produktem będąc w pełni tego świadomym

